free kasyno przez vpn

HAZARD

Noc w kasynie

Jest wieczór. Sobotni. Zastanawiam się, co ze sobą zrobić. Na dworze jest plucha, deszcz pada, co chwile. Po za tym jestem w tym mieście po raz pierwszy i nie bardzo znam się na tutejszych nocnych klubach. Myślę, że jedynym rozwiązaniem jest po prostu wyjść sobie do kasyna.

Przed przyjazdem sprawdziłem dokładnie, które z hoteli mają najlepsze kasyna w tym mieście i oczywiście wybrałem najdroższe i najbardziej elitarne. Po zjechaniu windą na dół, cieszyłem się jak dziecko, ze mój instynkt gracza mnie nie zawiódł. Znów mogłem pozwolić sobie na partyjkę pokera wśród innych, równie bogatych jak ja. To największa przyjemność, grać w pokera z kimś, kto jest równie bogaty i ograć go.

Pomnażając w ten sposób jeszcze bardziej swój własny majątek. Nie mogłem się wręcz doczekać aż ktoś zaproponuje mi grę. Póki, co postanowiłem rozkręcić się przy blackjack’u samotnie. Wyszukałem wzrokiem pięknej krupierki, i podszedłem do stolika. Grałem z wielką przyjemnością, nie dlatego, że udało mi się coś wygrać, tylko, że ona tak cudownie i zręcznie tasowała karty. I ten jej głos z tym cudownym wschodnim akcentem. Oszalałem. Nie mogłem wyjść na idiotę i zaproponować jej wspólnej nocy, takich rzeczy w elitarnych kasynach nie wolno robić.

Postanowiłem działać na innej płaszczyźnie. Postanowiłem, ze będę działał jak prawdziwy gracz. Póki, co, przesiadłem się do stolika i zacząłem grać w pokera. Poker zawsze był dal mnie najważniejszy, niestety nie byłem w stanie się skupić. W głowie ciągle miałem tę piękną krupierkę. To była niezapomniana noc. Nie wygrałem ani pieniędzy ani kobiety. Cóż za strata.


wirtualne kasyno bonus